Pierwsze słyszę, że jak przekręty nie były sytemowe (że co?) to nie nalezy sie degradacja, albo że niby kupował tylko piłkarz a cały klub to świętoszki (

). Dziwne, że przy degradacji poprzednich klubów takie argumenty nie wystarczały, wystarczyło 1 udowodnione przekupione spotkanie i spotykała je zasłużona kara. Jesli Lech/Amica nie zostanie zdegradowany, będzie to nawet większym przekrętem niż abolicja, a co ze zdegradowanymi juz klubami? Trzeba by było ponownie rozpatrzyć ich sprawy pod kątem systemowości

, niewiedzy zarządu o procederze

. A propo, niewiedza nie zwalnia z odpowiedzialności! Nie składajcie pitu rocznego w terminie a potem się tłumaczcie, że myśleliście, że w maju jeszcze można składać. Zobaczycie jakie US wam dowali kary.
Co ciekawe kibice Lecha są pewni, że nie spotka ich degradacja..... nawet specjalnie o tym nie dyskutują.
Co z tego, że grają na licencji Amiki. Spółka, która przejęła inną spółkę odpowiada za jej zobowiązania. Np gdyby wasz zakład pracy X został kupiony przez inny zakład Y i Y ogłasza, że nie wypłaci wam pensji za styczeń bo X już nie ma... śmieszne, oczywiście, że domagacie się zaległości od Y. Tak działa prawo, zobaczymy tylko, czy w tym przypadku wybiórczo.
Tak jak ktoś napisał wcześniej, przy przejęciu firmy przejmuje się także odpowiedzialność prawną za jej przeszłe działania. Howgh.