Prawda jest niestety dużo bardziej bolesna..WSZYSCY jesteśmy wydymani. Tracimy czas, pieniądze i nerwy na oglądanie popisów nierzadko półinwalidów po prostu, a i to jest szopką.
Wczoraj Reiss - zgoda to jest mocne, jak i obecne zachowanie większości amikowców, ale zalecam spokój bo ch.. wie co tu się jeszcze wydarzy...
Zresztą w gruncie rzeczy tj. wszystko smutno-żenujące moim zdaniem. Cieszyć się naprawdę nie ma czym...