Wyświetl pojedynczy post
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1013
Stary 03.02.2009, 17:11
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Tylko się za bardzo nie zagalopuj, bo to się źle skończy.
Rozumiem, że 1q2 poleci pierwszy za jeszcze mocniejsze podsumowanie mojej osoby w swoim poście?
Inaczej to mogłoby wyglądać tak, jakby ostrzeżeniami nagradzano za poglądy niezgodne z doktryną głoszoną przez Jaśniepana, a nie za sposób ich wyrażania.
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Kazdy wie ze przy miernym poziomie angielskiego wsrod naszych grajkow, operowanie prostym angielskim to zaleta a nie wada - Polecam czasami posluchac czysto brytyjskiej gadki, z ktorej czasem ludzie o dobrym angielskim, niewiele moga zrozumiec.
Przecież nie twierdzę, że trener powinien używać języka w jakiś szczególnie wysublimowany sposób. Nie chodzi o brak upiększaczy, perfekcyjnego akcentu i składni w stylu siedemnastowiecznej arystokracji. Chodzi o braki w elementarnej wiedzy i kłopoty z opanowaniem języka na podstawowym poziomie. Prostym angielskim mówi osoba przeprowadzająca wywiad, a nie Petrescu.
Jeśli nasi kopacze rzeczywiście posługują się angielskim na tak żenującym poziomie jak Dan to nie ma mowy, by to była zaleta. To tak jakby twierdzić, że osoba z częściowo sparaliżowanymi dłońmi i poważną wadą wzroku łatwiej dogada się językiem migowym z kimś obarczonym identycznymi przypadłościami niż z przeciętnym człowiekiem znającym język migowy. Jeśli masz problemy z zakodowaniem informacji w danym języku a odbiorca kiepsko radzi sobie z dekodowaniem to utrudnia to komunikację, a nie ułatwia. Analogicznie wygląda to z przesyłaniem informacji w drugą stronę.
Spójrzmy choćby na taki kwiatek (1:30 na filmiku):
"- Are you in touch with your Polish friends now?
- I see the players in this camp. Some of the players I buy, like Pawelek, like Cleber. I see some of the players that I enjoy to work: Pawel Brozek, Piotr Brozek and... Glowacki"
Pytający powiedział: "czy ma pan teraz kontakt ze swoimi polskimi przyjaciółmi?" i sądząc po napisach na dole ekranu raczej chodziło mu o to, czy Petrescu ma z nimi kontakt gdy przebywa w Rumunii, a nie teraz, podczas zgrupowania. Dan odpowiada: "Widzę zawodników w obozie. Niektórych z zawodników ja kupuję np. Pawełek lub Cleber". Czy z tego wynika, że tym dwóm szykuje się transfer do Rumunii? A może chodziło o to, że tak lubi być z nimi w kontakcie, że chciałby kiedyś w przyszłości ich sprowadzić?
I dalej: "Widzę niektórych zawodników z którymi lubię pracować: Paweł Brozek, Piotr Brożek i... Głowacki". To znaczy, że on widuje się z polskimi przyjaciółmi, bo wciąż z nimi pracuje? Na szczęście osoba przeprowadzająca wywiad zna język na niezłym poziomie i na podstawie kontekstu przekształciła te wypowiedzi w bardziej sensowne zdania w języku polskim.
Czy rzeczywiście to, że obaj mają problemy z językiem angielskim (jeden większe drugi mniejsze) pomogło im się dogadać? Bo moim zdaniem nie dość, że pytający nie potrafił sprecyzować o co mu chodziło to dodatkowo Dan go nie do końca zrozumiał i odpowiedział nie na temat.
1q2 napisał(a):Wyświetl post
A juz mierzenie inteligencji - przez poziom angielskiego , to po prostu w pale mi sie nie miesci ze ktos moze tak nisko upasc.
A mi się w pale nie mieści jak można tak bezczelnie, prostacko używać sofizmatu rozszerzenia!
Czy ja napisałem, że znajomość angielskiego lub któregokolwiek innego języka jest kryterium określającym poziom czyjejś inteligencji?!
Zobaczmy: "Mam wyrobione zdanie o inteligencji tego człowieka, ale mimo wszystko nie spodziewałem się, że jego głupota może być aż tak jaskrawo widoczna"
Stąd wynika, że opinię o Petrescu miałem wyrobioną nim usłyszałem jak posługuje się językiem angielskim. Stąd wynika, że wcześniej użyłem innych kryteriów by ocenić jego inteligencję, a teraz jego problemy z opanowaniem języka obcego na elementarnym poziomie uważam jedynie za łatwo zauważalną konsekwencję wynikającą z jego niskiej inteligencji.
Odpowiedz cytując