|
Pisałem o tym wcześniej, ale napiszę jeszcze raz: Amica kupując Lecha przyjęła na siebie aktywa w postaci
nazwy, logo, stadionu, kontraków piłkarskich, itd.
Ale nabyła również pasywa, czyli ewentualne długi, zobowiązania i odpowiedzialność prawną. Wybór nowego zarządu klubu nie zwalnia od odpowiedzialności prawnej za czasokres który nie uległ przedawnieniu.
Jeśli natomiast miała miejsce rzeczywiscie tzw "fuzja", gdzie obie strony wnoszą swoje udziały, to odpowiedzialność jest tym bardziej kontynuowana. Więc mnie śmieszy mówienie kibiców Lecha, że ich obecny klub nie ma nic wspólnego z tym poprzednim. Czyli dobre rzeczy ( Puchar Polski ) to brać, a złe ( kupowanie meczów ) to już nie. Z prawnego punktu widzenia dla mnie jest to oczywiste, Lech nie powinien uniknąć kary.
|