Pusiek napisał(a):

W Wiśle w ostatnich latach bronili:
Sarnat, Wierzchowski,Trabalik, Hughes, Piekutowski, Majdan, Pawełek
w tym czasie w Legii:
Szamotulski, Kowalewski, Stanew, Boruc, Fabiański, Mucha.
Gołym okiem widać różnicę jakości tych bramkarzy...może tylko Majdan w najlepszym okresie mógłby się równać do tych z Legii.
Czyli tak jak powiedział 1q2..nie mamy szczęścia do bramkarzy; bo taki Wierzchowski czy Pawełek przychodzili do Wisły jako talenty a jednak ich w pełni nie potwierdzili.
Mam nadzieję, że następny bramkarz zapewni stabilizację w wiślackiej bramce i nie będę musiał drżeć przy każdym strzale rywala z dystansu lub dośrodkowaniu.
Zgadzam się z teorią, że znalezienie bramkarza przed wiosną to priorytet..i szczerze;
nie chciałbym by to był Silanpaa..nie znam go i nigdy o nim nie słyszałem,poza testowaniem go przez nas.
Niestety Wisła to już nie ta sama drużyna co za Henia czy z poprzedniej jesieni.
Jak w meczu stracimy bramkę lub dwie to już nie strzelimy trzech czy czterech jak to kiedyś bywało..
tak więc proszę i apeluję (do działaczy, łysego, RN czy Bogusia C.) o DOBREGO bramkarza.
|
O Dolha zapomnial? I czy musze przypominac kto byl trenerem wtedy gdy Dolha bronil w Wisle i czemu nigdzie indziej juz nie bronil w takich fenomenalnych sytuacjach?