Byłem W Bułgarii autem i z chęcią mogę podpowiedzieć. Generalnie są dwie opcje. Droga troszkę krótsza, przez Rumunię oraz troszkę szybsza przez Serbię. Do Bułgarii jechałem przez Rumunię i trasę Transfogaraską (miodzio widoki). Drogi mają w miarę ok. Jadąc spokojnie z Oradei do Devy nie urwiesz niczego a potem to już lecisz główną krajówką, która jest świeżo po remoncie. Jeżeli chciałbyś, tak jak ja pojechać Transfogaraską to licz się z tym, że 100km pokonasz w 5h. Czy warto? Dla mnie tak

Za góami jeszcze 100km do Bukaresztu i 70 do granicy na Dunaju (Giorgiu-Russa). Koszta: Most na Dunaju to chyba 4 Euro, winietka na tydzień 7Euro. I tyle. Nie było opłat ekologicznych.
Serbia to niby szybsza droga, jednak należy się liczyć z kolejkami na granicach (zarówno Węgierskiej jak i Bułgarskiej). Płaci się nie tylko za autostrady-również za jednopasmowe drogi szybkiego ruchu. Za przejechanie 250km zapłaciłem 83 zł (gdy Euro było po 3,50). Przekalkuluj sobie sam. Przy granicy z Bułgarią kolejka tirów na 10km.
Sama jazda po Bułgarii luzik-dobre drogi, nawet te 5 kategorii ujdą.
Wrócę jeszcze do Rumunii-jechać koniecznie w dzień!
Kilka stron wcześniej w tym temacie wrzuciłem fotorelację z podróży. Może jakoś pomóć