matizaq napisał(a):

|
Cichy to tylko dowodzi temu że my jesteśmy czyści . Być może próbowali nas w jakiś sposób wmieszać w to wszystko.
|
Jasne i to bardzo cieszy. Chociaż nie ukrywam, że jak w tego typu artykułach pojawia się nasz klub, to staram się to sprawdzać bo niestety, jak już zauważył pan_premier, niczego nie można być pewnym.
Jeszcze taka dygresja mnie naszła, chociaż ktoś już wcześniej w tym bądź innym temacie o tym wspominał. Przy wszystkich zaletach i wadach Cupiała możemy mu być wdzięczni, że wyciągnął nas z tego bagna, bo jak widać przeważająca większość klubów zamieszanych w korupcję to a) takie, w których się nie przelewało (jak Lech czy my w '93) i/lub b) takie, które "walczyły" o utrzymanie bądź wejście do pierwszej ligi.