darotsok73 napisał(a):

Nikt z wielkopolan nie odpowiedział na moje pytania , więc ponawiam:
Jaki klub reprezentujecie? Czyją tradycję i historie uznajecie za swoją?
Kto Was zakładał? Z tego co mówi wasz zarząd przychodzicie na stadion i dopingujecie nie swoja drużynę.
Z informacji i komentarzy wynika że Reissa zawinęli bo "grał bardzo uczciwie , nie dał sie skorumpowac ale brał dodatkową motywację." Bardzo pokrętne.
Czy wy Wiara Lecha bierzecie pod uwagę w tej "niezręcznej" sytuacji jakąś opcję honorową?
Dumę i honor sądzę że macie.....
|
Przy okazji odpowiedzi napiszę coś, co już raz tutaj kiedyś na forum pisałem (jest tutaj jakaś wyszukiwarka postów?). Lech powinien odpowiedzieć za swoją przeszłość, przeszłość WKP, to jest dla mnie jasne jak słońce. Niedopuszczalne jest osłanianie się Amicą, niezależnie od tego czy ma szansę uniknąć kary, czy nie. I w zasadzie na tym mógłbym skończyć tego posta. Niestety, nie da się. Bo dyskusja z Wami polega generalnie na odpisywaniu na szyderstwa, zaczepki, prostackie zagrywki, klepane do znudzenia. A w takiej sytuacji zawsze będę po przegranej stronie, bo łatwo Wam dziś znaleźć powody, żeby tak dyskutować.
Darotsok, a jak Ty widział byś tą swoją 'opcję honorową'? Jestem cholernie ciekaw. Bo w miejscu w którym znalazł się z jakichś, abstrakcyjnych dla Was zresztą, powodów mój klub, jest bardzo małe pole manewru. Sądzę, że WL zareaguje na te oświadczenia zarządu, nic ponad to nie można zrobić. Bo co, teraz mielibyśmy kwestionować istnienie swojeo klubu? To byłoby honorowe Twoim zdaniem? Jeśli nie zostało to zrobione w 2006 roku, to teraz na to za późno i musimy funkcjonować z tym KRSem Amiki, który tak naprawdę nic nie znaczy dla wielu z nas, bo 'Lech to my'.
Jeśli natomiast prawdą byłoby, że faktycznie Reissa wieziono w kajdankach za dostawanie pieniędzy motywacyjnych od Świtu, co jest nieczyste moralnie ale znacznie mnie niż kupczenie, to coś tu śmierdzi. Patrząc przez pryzmat wczorajszego artykułu z Dużego Formatu, który dziś pojawiłsię w necie, triumfalizmu TVN wczoraj, nie trudno odnieść wrażenie, że śrdowisku Agory i ITI bardzo się pozycja Lecha na chwilę obecną nie podoba.