|
co dalej?
czy to Lech czy Amica - i tak są w dupie. Ale w perspektywie czasu i biorąc pod uwage okolicznosci (uklady, klub na fali, tok postepowania prawnego i caly system śledztwa itd itp), sprawa bedzie rozciągana i wydluzana jak flaki z olejem, mechanizm trybików ala "ten temu tamten tamtemu" zadziała, wszystko sie porozchodzi po kościach , i po 3 przełożonych posiedzieniach i tyleż samo odwołaniach ogłoszone bedą indywidualne kary finansowe które bedą odwlekane az do amnesti i bedzie tak jak przed 2 lutego 2009. dobranoc
|