Baszczu w Gazeta.pl napisał(a):
|
- Tak się mówi publicznie, ale to trochę śliska sprawa. Można podnieść kontrakt o złotówkę, a później dać sygnał prasie, że zawodnik nie zgodził się podpisać umowy na lepszych warunkach. Sytuacja w Wiśle się zmieniła od czasu, gdy ja i Marek podpisywaliśmy kontrakty. Umowy teraz wyglądają zupełnie inaczej, dlatego proszę o obiektywizm w tej sprawie...
|
Obiektywizm? O ludzie... Po 9 latach gry w klubie walczacym co roku o MP, puchary, że o reprezentacji już nie wspomnę. Kontrakt przewyższający 2 lub 3-krotnie umięjetności, wypłacany zawsze w terminie (Ruch w międzyczasie 4 czy 5 lat w II lidze). Aż wstyd takie rzeczy wygadywać...
PS.
Mam nadzieje, że właściciel jutro przeczyta i "zareaguje".