Bronowianin napisał(a):

A co do tych ludzi wracających z Irlandii to masz rację, wracają - tzn. wrócą w najbliższym czasie - na święta wielkanocne... Ale potem wyjadą znowu do Irlandii... Widzę, że trochę udzielił Ci się optymizm pana Tuska Szkoda tylko że nie wiele ma to wspólnego ze stanem faktycznym... Idąc tą drogą można by też tak jak członkowie PO mówić, że spada bezrobocie - owszem spada... Bo wszyscy wyjechali do Irlandii, a reszta do Londynu...
|
to akurat trzeba było potraktować w kategorii żartu.
teraz jeśli chodzi o termin.ja sie nie upieram,że zostanie on dotrzymany co do dnia,ale z naszego kibicowskiego punktu widzenia nie ma znaczenia czy roboty będa zakończone 1.12 czy 31 01 następnego roku.zima i tak stadion jest nieużywany.tak podchodząc do tego terminu uważam że jest on niezagrożony.do tej pory problemem było finansowanie inwestycji,a w zasadzie jego brak.teraz gdy euro jest coraz bliżej wszyscy zrozumieli,ze zabawa sie skończyła i trza cos robić.dopóki nie zapadła decyzja gdzie będzie euro,to budowa stadionu jest realna w zaplanowanym terminie.problemy się mogą zaczać w momencie gdyby się okazało,że uefa nas nie wybrała.wtedy nasza kasa pójdzie na wrocław i gdańsk zapewne.tylko tutaj widze zagrożenie.