Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#438
Stary 02.02.2009, 17:56
Szanowni kibice i prezesi klubu piłkarskiego z Poznania. Określcie się jakim klubem jesteście i czego chcecie. Jeśli wasi prawnicy będą udowadniać, że nie jesteście dawnym Lechem Poznań a nowym Lechem na licencji Amici, jak to wygląda z wcześniejszych i dzisiejszych oświadczeń waszego klubu, to prokuratura powinna w trybie natychmiastowym zbadać sprawę Amici Wronki, której współzałożycielem był oprócz Rutkowskiego, niejaki przestępca Fryzjer, co już samo przez się stawia taką konieczność w prokuraturze i w PZPN. Ale wtedy niezależnie od wyników tego przeczesania Amici, PZPN powinien uznać dawny Lech Poznań za klub zlikwidowany w 2006 roku i obecny Lech na licencji Amici, nie może być kontynuatorem czy spadkobiercą, nie tylko czarnych stron dawnego Lecha Poznań, ale także tych jasnych, takich jak jakiekolwiek tytuły i osiągnięcia dawnego Lecha oraz jakakolwiek jego tradycja, wraz z datą założenia, tego zlikwidowanego w 2006 roku klubu.

Bez żadnej napinki, samoistnie nasunęło mi się pytanie do Was - jakim klubem chcecie być i czego po nim oczekujecie ?. Bo nie można zjeść ciasteczka i mieć to samo ciasteczko. Musicie wybrać, który klub i która tradycja jest Wam bliższa - ta sprzed 2006 roku czy ta po 2006 roku ? Dla mnie jako starego kibica, podpowiedź dla Was jest prosta i bezdyskusyjna. Tradycja to rzecz święta, nawet kosztem chwilowego upadku, jeśli tym bardziej uzasadnionego tak prawnie, jak i moralnie ( z punktu widzenia takiego kibica jak ja, dla którego kupczenie 80 letnią tradycją, nie jest akceptowalne, nawet przez sekundę) . Zabierzcie w tej sprawie głos, bo zanim się obudzicie, wasz nowy właściciel Amici i były przyjaciel przestępcy Fryzjera, wtopi was w taki kanał, że pogrzebiecie przez jego chytrość, nie tylko wasz stary klub, ale i ten nowy. On broni swojej kasy a nie waszej tradycji i tylko się przed Wami zastawia, niby walką w dobrej wierze dla waszego klubu. Musicie się wznieść na wyżyny waszego jestestwa i dokonać samooczyszczenia za stare grzechy, aby odnaleźć prawidłową drogę w tym gąszczu przestępców polskiej piłki, z których przywódcami, także i Wasz nowy właściciel rozpoczynał,waszą nową tradycję z Amicą Wronki w roku 1992, jeśli się nie opamiętacie i odrzucicie swoją 80 letnią tradycję.

Inne kluby poddały się dobrowolnej karze i poszły na ugodę z prokuraturą oraz PZPN a i tak zapłaciły karę najwyższą, w postaci degradacji. I nie ważne, czy był to klub państwowy, jak Zagłębie, czy prywatny, jak Arka czy Korona, gdzie właściciele umoczyli nie mniej kasy, od waszego Rutkowskiego, nawet może biedniejszego w rankingach biznesu, niż oni. Jeśli i Wy jednak będziecie szli dalej w zaparte, to pomijając już sprawę waszego honoru, innego niż kibiców wrocławskich czy innych klubów nie sprzedających swojej tradycji, prokurator powinien wejść teraz do PZPN i zapytać, kto wydał w czerwcu ubiegłego roku, zapewnienie wiceprezesowi Lecha na licencji Amici, Arkadiuszowi Kasprzakowi, że klub ten nie będzie płacił za grzechy starego Lecha Poznań ale za to tradycje i trofea będzie mógł sobie wykupić i je używać ? Skąd ktoś w PZPN mógł wiedzieć co prokuratura ma na dawnego Lecha Poznań i Amicę Wronki lub jakie stanowisko w tej sprawie zajmie nowe PZPN ( degradacja jak wszystkie inne kluby korupcyjne czy inna kara lub prawa do dawnej tradycji klubu , ale brak prawa do kar za korupcje tego klubu ) ? To jest sedno korupcji w Polsce i bardzo ważne jest, kto z PZPN wydał Kasprzakowi takie zapewnienie, bez przewidzianych w takich przypadkach orzeczeń stosownych gremiów w PZPN, upoważnionych do oficjalnego stanowiska w tej sprawie a nie zakulisowego zapewniania o nietykalności za przestępstwa , co samo w sobie powinno już podlegać karze. Te słowa Kasprzak wypowiedział osobiście w radio Merkury, jak cytuje Eustachy i nie może się wyprzeć, że prasa przekręciła jego słowa. Pora aby dziennikarze i prokuratorzy, postanowili pociągnąć ten wątek sprawy, gdyż w/g mnie jest to kwintesencja korupcji w polskiej piłce u jej władz w PZPN i w klubie z Poznania.
Ostatnio edytowane przez kot : 02.02.2009 o godz. 23:18.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując