Oczywiście że możemy się spodziewać poślizgów w terminach. Wyobrażacie sobie aby dwupoziomowa trybuna wschodnia na prawie 13 tys. miejsc powstała w ciągu 10 miesięcy podczas gdy mniejsze i mniej skomplikowane nowe sektory D i E były budowane po 2 lata?! Czasami się zastanawiam po co składa się deklaracje, że nowa trybuna C powstanie do połowy grudnia tego roku skoro jest to termin po prostu nierealny... Mam tylko nadzieję, że opóźnienia nie będą znaczne bo w końcu za każdy ewentualny dzień zwłoki wykonawca zobowiązany jest płacić zamawiającemu, czyli miastu. A co do otoczenia stadionu to jeszcze długo będzie to ogromny plac budowy. Na pewno jeszcze przez wiele miesięcy, może nawet przez kilka lat po wybudowaniu samego stadionu, będą tam prowadzone prace. Oby tylko wszystkie projekty, włącznie z budową nowej hali Wisły, zostały zrealizowane. Gdyby tak się stało to mielibyśmy w Krakowie na prawdę dobrej jakości cały kompleks sportowy. Zwłaszcza zależy mi na hali, bo jej projekt jest na prawdę dość ciekawy. Co do hoteli to nie wiem czy aby na pewno aż tyle jest ich nam na Wiśle potrzebnych... Ale każde uporządkowanie terenu wokół stadionu byłoby korzystne, bo pamiętajmy że przez lata był on w opłakanym stanie. Mało jest w Polsce takich stadionów wokół których byłby taki "burdel" jak u nas... Mam nadzieję że przy okazji budowy stadionu swoje oblicze zmieni też jego najbliższe otoczenie. Chociaż do tego co było kiedyś (i nadal jest) zawsze miło będę wracał we wspomnieniach

Miałem przyjemność poznać każdy kąt wokół stadionu Wisły i muszę przyznać, że to na co można tam było natrafić czasami wprawiało mnie w zdumienie... Miałem przyjemność zobaczyć na terenach w pobliżu boisk treningowych (czy raczej tego co przypomina boiska treningowe) np. zające, bażanty i inne sympatyczne zwierzęta... Ale i tak niezapomniany był mecz ligowy na Reymonta w trakcie którego na boisko wbiegł zając. Nie pamiętam już z kim wtedy graliśmy i kiedy to dokładnie było, ale bardzo miło to wspominam

Będzie mi trochę brakowało takich atrakcji po przebudowie naszego stadionu... A tak w ogóle to dobrze, że o tym że wokół stadionu na R 22 mieszka tyle zwierzaków nie dowiedzieli się ekolodzy, bo jeszcze zaczęli by się przywiązywać do okolicznych drzew... No i budowa opóźniłaby się pewnie znacznie więcej niż w wyniku protestów Budimexu...