Jedna wielka hołota!
Ta fuzja była ukartowana. To było oczywiste że Lech wpadnie za korupcję. Gra na papierach Amiki definitywnie broni ich od zarzutów.
http://sport.onet.pl/0,1248675,1908726,wiadomosc.html
Teraz jeszcze bezczelnie mówią to wprost, czyli to że coś było na rzeczy za starego Lecha powszechnie już wiadomo. Cwane lisy cwane, wszystko wyreżyserowane.
Niech mi tu przyjdzie jakiś ziemniak i się ze mną zacznie kłócić. Bezczelne typy!
Ale jedno w tym wszystkim jest najlepsze- sami przyznają teraz chóralnie że są Amicą
