|
Jeśli chodzi o zawodników - to chodzi o podpisany kontrakt mający status zawodowego, który bodajże zabrania podejmowania wszelkich innych form pracy kontraktowych. To wszystko jest regulowane przez prawo (w tym i ubezpieczenia itd.), a później przez status związkowy (czy to będzie jakiś ZPRP, PZPN czy Ekstraklasa SA). Dlatego, jeśli piłkarz ma kontrakt na grę w klubie i pracę w piekarni, to jest on pół-amatorem. Kiedy gra w klubie w sumie za darmo, albo jakiejś niezbyt wiążącej umowy - a umowę o pracę ma np. z piekarnią - wtedy jest amatorem.
Klub żeby być zawodowym, musi być spółką akcyjną lub stowarzyszeniem sportowym z jasno określonym w tym względzie statutem.
Nie mam pojęcia natomiast jak to się ma do ligi, ale wydaje mi się, że jeśli władzy nad nią nie pełni żadna spółka (w stylu Ekstraklasa SA), to krajowe ligi pod związkami - nie są ligami zawodowymi, nawet jeśli są pod egidą EHF, UEFA itd. Kiedyś w TVP pamiętam mówili, że polska ligi koszykówki, a później polska liga hokeja - stają się ligami zawodowymi, czyli takowymi nie były - w związku z czym nasza liga piłki ręcznej nie jest zawodowa.
Ostatnio edytowane przez eye63 : 02.02.2009 o godz. 14:35.
|