sandomingo napisał(a):

|
Nie do końca. W "ekstraklasie" są zespoły - wiem o dwóch na pewno: Miedź Legnica i Stal Mielec - w których zawodnicy mają stypendia sportowe ale oprócz tego normalnie pracują i w sumie to bardziej utrzymują się z pracy niż z piłki ręcznej. Oczywiście w większości przypadków ta ich praca ma charakter bardzo "elastyczny" i niezbyt wyczerpujący, bo zatrudniają ich firmy pomniejszych sponsorów danych klubów.
|
Czyli jak rozumiem mianem "zawodowstwa" określa się profesję wykonywaną za wynagrodzenie tylko i wyłącznie w przypadku, gdy jest to jedyne źródło dochodu.
