Kazdy selekcjoner ma swoje dziwne akcje, powolywanie Zahorskiego i dlugotrwale pomijanie np. Brozka uwazam za jedna z takich akcji. W koncu Janas tez nie docenial Frankowskiego. Jestem przeciwny stawianiu Leo na piedestale, mysle ze robia to tylko 'kibice Malysza'. Beenhakker powinien bronic sie wynikami i broni sie tylko polowicznie. Z drugiej strony festiwal nienawisci, jaki uprawia np. weszlo uwazam za niesmaczny.
Z innej beczki:
http://www.sport.pl/pilka/1,73556,62...Hannoveru.html
Nieladnie, oj nieladnie. A Trzeciak juz mial bilet na samolot. Nie ma facet szczescia, wszyscy jakos czuja potrzebe, zeby go wy..chac.
Czas sie skupic na sprawdzaniu co sie stalo z Chikwaikwai, bo chlopak ma podobno jakies problemy z polaczeniami lotniczymi
