Wyświetl pojedynczy post
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1660
Stary 01.02.2009, 22:15
Ale to jest od zawsze ten sam konflikt- tego co my teoretycznie mamy zrobić i tego, co w tym kierunku robi zarząd. Mamy grać w Lidze Mistrzów, a decyzje, które zapadają nijak nie pomagają w osiągnięciu tego celu. I tak w koło Macieju. Pewnie, że fajnie by było jakby ściągali młodych zawodników, i jakby każdy z nich rozwijał się tak jak Brożki, ale z drugiej strony czają się zajebiste wymagania Bogusia, który ciągle żyjąc na swojej wyspie fantazji oczekuje MP co roku i walki o LM. Gdybym ja był Bednarzem, to namówiłbym Skorżę i postawił razem z nim ultimatum zarządowi- albo kasa na transfery, albo jasne określenie się- nie będzie kasy, macie grać o jak najwyższe miejsce i tyle/ ewentualne odejście w związku z tym z pracy. Bo przecież tak JB jak i Skorża są robieniu w jajo. Stąd też brak któregokolwiek z wyróżniających się chłopaków ME w pierwszej drużynie- Skorża się boi zaryzykować, bo wie, że każde niepowodzenie, to po pierwsze- nieprzewidywalna reakcja Cupiała, po drugie- kręcenie śmigłem w mediach i teksty o "upadku Wisły" itp. Bednarz nie może ściągać młodych, którzy mogą nam pomóc w perspektywie kilku lat, bo nie miałby czasu zająć się tymi, którzy są potrzebni na już. Jest tylko człowiekiem. Nie ma skautów, więc chyba nikt od niego nie oczekuje, że będzie jeździł po meczach drużyn typu Szarotka Uherce i szukał młodych- zdolnych. No i inna sprawa- gdzie te młode chłopaki mają u nas się rozwijać? Grając całe życie na kortowym, widząc, że skoro nie mają bogatego ojca z kontaktami, to nawet jakby mieli zajebiste talenty i tak nie dostaną prawdziwej szansy?
Prawą ręką ci pogrożę, zdrajco, a nie lewą

http://inicjatywa14.net/
Odpowiedz cytując