|
Myślę, że to nie Bednarz jest "całym złem" odpowiedzialnym za transfery, a raczej ich brak.
Chyba najgorszą robotę robi tu Rada Nadzorcza, która trzyma łapę na finansach.
Niestety trend zatrudniania darmowych piłkarzy rozpoczął się od Pani Romy...nie pamiętam nazwiska...powodem było to ,że w międzyczasie pieniądze na transfery były przejadane, abo źle inwestowane;
nie rozróżniam tu już na darmowe transfery i gotówkowe, ale choćby wspomnę;
Sypniewski, Chiacu, Varga, Kryszał, Oadja (czy jakoś tak), Svitlica, Edno, jakiś kanadyjczyk w ataku(nie zagrał ani razu w pierwszej drużynie), Kaczorowski, Kuźba drugi raz, Varga i mój pupil: Dawidek.
Przepraszam za brak chronologii i ewentualnie nie wymienienie wszystkich perełek na przestrzeni lat.
Moją intencją było wskazanie na skalę zjawiska; ile to piłkarskiego " złomu" przewinęło się przez Wisłę w ostatnich latach.
Zarabiali niemałe pieniądze i nieraz niemało kosztowali
..teraz zbieramy tego efekty..
Niektórzy argumentują, że to przez to, że BC wycofuje się z finansowania... ja w to nie wierzę, zważywszy na fakt podpisania pięcioletniego kontraktu w Wiśle przez Gargułę...
ale mogę się mylić...
a takiego sezonu, kiedy weszła TF i Łazarek po okienku transferowym miał 50 -ciu piłkarzy do dyspozycji już na pewno nie będzie... wtedy nawet nie pamiętał jak się Sunday nazywał..hehe..stare dobre czasy.
|