wtf napisał(a):

Twoja wiara w mechanizmy samoregulacji rozczula mnie niesamowicie. Nie wiem czy zastanawiałeś się co jest przyczyną tąpnięcia gospodarki USA, i czy jeżeli się zastanawiałeś to czy zwróciłeś uwagę, że na skutek zmniejszania podatków i wzrostu wydatków budżetowych tamtejsza gospodarka została sztucznie rozpędzona i w tych cieplarnianych warunkach nie wytworzyły się mechanizmy rynkowe zapobiegające np działaniu spekulantów. Także jak się nieco głębiej nad tym zastanowić, mogą wystąpić okoliczności w których rynek nie jest w stanie się sam obronić (lub broni się poprzez kryzys, na czym cierpią z reguły najubożsi). Dlatego instrumentarium wolnorynkowe musi być niejako ograniczone pewnymi warunkami brzegowymi które ma za zadanie zapewnić rząd, a w konsekwencji partie polityczne.
Wolny rynek to nieco bardziej skomplikowany organizm i nic za bardzo nie dzieje się "samo" i państwo ma w nim do odegrania niepoślednią rolę. No ale jeżeli Ty uważasz, że w polityce chodzi tylko o sondaże to ok, można i tak.
|
wyboldowanym fragmentem udowodniłeś że hoho ma rację co do samoregulacji
wolnego rynku
a skoro zmniejszyli podatki i zarazem zwiekszyli wydatki to znaczy ze drukowali pieniadze