Wyświetl pojedynczy post
wtf
Senior Member
 
 
Od: 01.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2719
Stary 31.01.2009, 15:58
hoho napisał(a):Wyświetl post
Ja już sie wypowiadałem wczesniej co sadze na temat polityków.Od nich nic nie zależy,gospodarka sie sama tworzy i jak sa dobre wskazniki to jest poparcie ,jak sa kryzysy to poparcia brak ,zmieniaja sie tylko osoby przy korycie i tyle,wiec darujmy sobie uwagi ze za PISu to wzroslo 2 mln nowych miejsc pracy itd. tzn rzeczywiscie wzrosło ale oni mieli tyle z tym wspolnego co piernik z wiatrakiem

Twoja wiara w mechanizmy samoregulacji rozczula mnie niesamowicie. Nie wiem czy zastanawiałeś się co jest przyczyną tąpnięcia gospodarki USA, i czy jeżeli się zastanawiałeś to czy zwróciłeś uwagę, że na skutek zmniejszania podatków i wzrostu wydatków budżetowych tamtejsza gospodarka została sztucznie rozpędzona i w tych cieplarnianych warunkach nie wytworzyły się mechanizmy rynkowe zapobiegające np działaniu spekulantów. Także jak się nieco głębiej nad tym zastanowić, mogą wystąpić okoliczności w których rynek nie jest w stanie się sam obronić (lub broni się poprzez kryzys, na czym cierpią z reguły najubożsi). Dlatego instrumentarium wolnorynkowe musi być niejako ograniczone pewnymi warunkami brzegowymi które ma za zadanie zapewnić rząd, a w konsekwencji partie polityczne.
Wolny rynek to nieco bardziej skomplikowany organizm i nic za bardzo nie dzieje się "samo" i państwo ma w nim do odegrania niepoślednią rolę. No ale jeżeli Ty uważasz, że w polityce chodzi tylko o sondaże to ok, można i tak.

@kalashnikov - czyli sugerujesz że neoliberalna administracja G W Busha regulowała rynek? Wzrost wydatków odbywał się tam raczej w ramach wolnego rynku (państwo jest w tym wypadku raczej graczem rynkowym a nie regulatorem), pieniędzy chyba też nie drukowali tylko mają rekordowy deficyt. Sądzę jednak że zgodzimy się co do faktu że w przypadku zachwiania równowagi na rynku, mechanizmy samoregulacji nie zadziałają. To tylko przykład, że nie zawsze można zdać się na mechanizmy samoregulacji.
Ostatnio edytowane przez wtf : 31.01.2009 o godz. 16:37.
"Nie ma odpornych na ciosy,
są tylko źle trafieni"
Jerzy Kulej