Wyświetl pojedynczy post
kalashnikov2
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2716
Stary 31.01.2009, 15:16
jachting napisał(a):Wyświetl post
Ten tekst byl z książki o tematyce nie związanej z polityką ,tym bardziej nie był na czyjąś chwałę .
wiem, chodzilo Ci o to zeby zaczac szukac celu w zyciu, i starac sie odpieprzyc sie od premiera bo kto go krytykuje ten nie ma szans wznieśc sie na wyższy pulap swiadomosci


Cytat:
A co do tego Milgrama , w Polsce jest raczej mniejsze zaufanie do autorytetów ,czy też inaczej oceniamy i widzimy ludzi którzy są dla nas autorytetami .

Na tle krajow anglosaskich to jest chyba dokladnie odwrotnie.... gdyby nie mobilizacja "autorytetów moralnych" to PO by polowy glosow nie dostala. No i kto najczęsciej gada o "deptaniu autorytetów"? One sa dla Polaków ZAJEBISCIE ważne a wiec i są w stanie iść za ich głosem, nawet jesli jest to glos nawolujacy do pogardy i pychy. Milgram jak się patrzy.

Cytat:
Zazwyczaj odnoszę się do jakichś wypowiedzi , sambo od dawna jeździ po wykształciuchach ,objawiając przeróżne teorie ,orzeu wkleja jakieś enigmatyczne mapki ,ty teraz z Milgramem, było tego więcej ....
A co to, monopol na "lepsiejszosc" ma juz tylko elektorat POe Ci to przeszkadza, ?

Czy to źle że probuje sie udowodnic cos w troszke bardziej ambitny sposob niz chwalenie sie przynależnoscia do grupy z wyksztalceniem, miejscem zamieszkania czy wieksza zasobnoscia portfela?

Cytat:
Więc jeśli brać pod uwagę to forum ,to argument nie trafiony . Te podziały też zaczął ,ku pokrzepieniu .

Podzial istnial już od 1990 gdy dychotomia "komuniści-niekomuniści" zostala zastąpiona poprzez mariaż czesci elit z komuną przy okraglym stole ktory zaowocowal nowym podzialem "lepsi-gorsi". Przypomnij sobie rywalizacje Walesa-Mazowiecki. Walesa to kandydat ciemnogrodu a Mazowiecki inteligencji. Podzial taki powiekszal sie rok po roku. A że o nim nie bylo slychac, lub traktowano "Polskę B" i pewne tradycyjne wartości wyłącznie pogardliwie, to tylko dlatego że w mediach dominowal nurt Gazety Wyborczej. Rok 2005 i nastepne nie przyniosl "stworzenia podzialu". Po prostu zaczeto po nim mówić. Po 15 latach rzekomej wolności slowa! Jak mi ktoś mowi że Kaczyńscy "stworzyli podzial" to znaczy że nie mial pojecia o tym co sie dzieje w spoleczenstwie, albo świadomie pogardzal tymi z 'Polski B" . Dlatego ta gadka o podzialach jest najchetniej powtarzana przez tych ktorzy albo sami te 'Polske A" tworzyli albo z racji wieku "na gówno mówili papu" i oceniaja życie polityczne tylko na podstawie obserwacji lat ostatnich.
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 31.01.2009 o godz. 16:31.