Wyświetl pojedynczy post
kalashnikov2
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2712
Stary 31.01.2009, 14:28
jachting napisał(a):Wyświetl post
Ten odsetek jest chyba wiekszy ponad 80 procent o ile pamietam .
Pis opiera sie na "autorytecie" Kaczyńskiego, swoboda w tej partii jest najmniejsza w parlamencie a ich rządy pokazały że się lubują w centralnym sterowaniu .
Elektorat PO opiera sie na autorytecie Walesy, Bartoszewskiego, Michnika itp.


Cytat:
Zawsze siebie lokujecie w lepszych grupach ,ta wiara w swoją wyjątkowość jest bardzo ciekawa .
Ale to chyba nie domnie ten tekst, bo ja nie czuje potrzeby przechwalać sie przynaleznoscia do elektoratu z wyzszym wyksztalceniem, lepszymi zarobkami, pochodzacego z miast. To jest przecież domena innej grupy wyborców. Wtedy jest OK gdy jest się lepszym, mądrzejszym, bogatszym itp. Wystarczyło troche inaczej zinterpretować tekst który sam wkleiłes ku propagandzie Twojej mlodziezówki partyjnej, byś zaczął lepszość uważać za coś negatywnego. Ups, "ciekawego".

Poza tym w dupie mam Kaczyńskiego, ale to chyba do mlodziezowki PO nie dotrze, bo oni muszą mieć wroga w postaci klasowej, zbiorowej jako grupa która czemuś zagraża (ich przyszlosci). W sytuacji gdy jakiś tam pulap poziomu zycia w PL jest nie do przeskoczenia mimo wyzszego wyksztalcenia itp., wśród tych "ludzi z aspiracjami" rodzi sie potrzeba posiadania wroga zbiorowego w postaci niewyksztalconych, biedniejszych, na ktorych mozna bedzie zwalic wine za wszystkie nieszczescia lub nieprzeskoczenie pewnej granicy, dostepnej w krajach Zachodu . PiS i jego elektorat pelni dla tej tzw. "Polski A" rolę Żydów XXI wieku. Rolą tych biedniejszych i mniej wyksztalconych jest także to, że na ich tle "Polska A" czuje się lepsza. Ja rozumiem że czujesz taką potrzebę że aż musiales zapisac sie do mlodziezowki partyjnej, ale, czlonku PO, zrozum, moze u was w partii sie popiera jednych i tych samych aż do smierci, ale zwykly obywatel nie przynależący do ugrupowania naprawde nie ma obowiazku do usranej smierci popierać kogoś, i gdy krytykuje się rząd, to wcale nie znaczy że sie jest wyznawcą Kaczyńskiego. Zrozum że istnieje inne postrzeganie świata niż to wedlug mlodziezowek.
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 31.01.2009 o godz. 15:09.