Zawsze gospodarzom pomagają ściany , kibice i sędziowie..Jak była mała różnica bramek to wtedy nie wyrzucał Chorwatów dopiero później jak mieli 6-8 bramkową przewagę...
Co do gry , faktycznie bardzo słabo dziś , ale i tak jestem DUMNY z drużyny Wenty!
A przed meczem o 3 miejsce boję się tylko o jedno - atmosfera...Wenta podczas jednej z przerw mówił :
"Nie gram ja , ty , on tylko gramy MY!!".
P.S.Dziś kupiłem nowy telewizor i cały dzień czekałem na ten mecz , no i nie wypadł debiut zbyt fartownie

