hoho napisał(a):

Mnie sie wydaje ze działaja na tyle na ile moga.Moga cos tam zmienic w prawie pracy (zeby ludzi nie zwalniali ) na ile to jest mozliwe,moga poreczac depozyty bankowe na ile ejst to mozliwe, i moga szukac oszczednosci na ile jest to mozliwe.To sa wszystko dzialania osłonowe,ktore kryzysowi nie zapobiegna ,moga go jedynie zlagodzic,ja i tak sadze ,ze ta sila kryzysu w porownaniu z innymi krajami nie bedzie taka mocna (dzis w jednym serwisow slyszalem ze na Ukrainie administracja nie ma czym zaplacic za media rad wode , ale co tam Ukraina ,Californi grozi calkowite bankructwo).
|
Obiecywali zmiany systemowe.
Obiecywali ułatwienia dla biznesu.
Nie zrobili w tym względzie nic.
Nawet takiej kosmetyki, jak owe mityczne jedno "okienko". Ich "ułatwienia" wyśmiało nawet Centrum A. Smitha, bo procedura po zmianie jest bardziej skomplikowana, niż była. Niewiele, ale zawsze.