Giertych?
Chyba myślałeś o Marku Jurku. On dla zasad przekreślił karierę polityczną.
A rząd nie robił nic, tylko czekał na rozpoczęcie wyborów prezydenckich. W takiej sytuacji nie mają sensu żale nad niesprawiedliwością Świata - PiS nabiera wiatru w żagle, a wszystko przez głupotę i cynizm szczytów Platformy. To na prawdę przykre - a mówię to jako człowiek, który na PiS głosował dwa razy i pewnie będzie musiał zagłosować po raz trzeci - że opozycja nie będzie przez PO zmuszona do przedstawienia programu pozytywnego. No, ale żeby tak się stało - rząd musiałby coś zrobić. Cokolwiek. Ale nie - twarzą partii rządzącej jest Palikot.