|
Peło widać przestrachane okropnie.
Sytuacja staje się naprawdę dramatyczna - zaczyna się uprawianie kreatywnej ksiegowości jak za PRLU w latach 80 - tzn - środki na ten rok przesuwane są na rok następny.
Oznaczać to moze, że przy szczęśliwym końcu rządów PO w 2012 - rok budżetowy mozemy mieć na rok 2011 - śmierdzi mi to Węgrami i to ostro.
Nastepna sprawa to Karnowski - smród jak cholera i do tego eleganckie mordy autorytetów poświadczajace za tewgo pana - Bartoszewski, Bolek i biskup.
Minister sprawiedliwości - profesjonalista jak sie patrzy - a pamietam polewy z harcerzy i Macierewicza. Jak sie okazuje chcieć to móc. Nic to jednak, bo i sam Dżuma się wstawił za karnowskim, co spotęgowało niesmak.
No i wisienka na torciku - Donek przyjedzie wesołym autobusikiem na kongres pisu by rozmawiać oooo ... kryzysie.
A pamiętam nagłówek Dziennika albo innego - "PO do PIS: Nie straszcie ludzi" - było to w październiku, kiedy piewszy raz Jaro przebąkiwał o kryzysie.
Popłoch okropny - o czym może świadczyc wzmożona aktywnosć młodzieżóweczki.
Jachting już sieje propagandowe treści - ja zaś dla naszego młodego pełowskiego junaka mam inny tekst.
Tekst o Polsce w czasach PIS - wybitnego "dziennikarza" - cenionego przez gremia PO i samego Adama Michnika intelektualistę-Waldemara Kuczyńskiego z lipca 2006r.
JACHTING - SKUP SIĘ
"Życzę porażek na wszystkich frontach, bo każde zwycięstwo tego Układu to porażka Polski i zagrożenie dla wolności. Życzę także porażek gospodarczych, choć za to płacą ludzie. Ale tylko one mogą wstrząsnąć bazą wyborczą tej wstecznej władzy i uniemożliwić dalsze hodowanie chwasta zwanego IV RP."
Ostatnio edytowane przez sambo : 30.01.2009 o godz. 19:55.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
|