Wyświetl pojedynczy post
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#145
Stary 30.01.2009, 19:07
kryzys dotyka Ukrainę w dotkliwy sposób
Cytat:

Kancelaria Juszczenki: Nadchodzi bezrobocie, zabraknie pieniędzy na wypłaty
Kancelaria prezydenta Wiktora Juszczenki przewiduje, że już w niebawem w budżecie Ukrainy zabraknie pieniędzy na wypłaty, a w marcu liczba bezrobotnych wzrośnie ponad trzykrotnie.
"Prognozy mówią, że problemy z wypłatami zaczną się w lutym" - oświadczył w piątek Roman Bezsmertny, jeden z wiceszefów kancelarii prezydenckiej.

W pierwszej kolejności brak środków na wypłaty może dać się odczuć w uprzemysłowionych regionach na wschodzie kraju. W związku ze światowym kryzysem znajdujące się tam zakłady od kilku miesięcy mają trudności ze zbytem swej produkcji, a pracownicy odsyłani są na przymusowe urlopy.

Bezsmertny zaapelował do rządu Julii Tymoszenko o niezwłoczne wniesienie zmian w budżecie państwa, które uwzględniłyby obecne tendencje gospodarcze. Ostrzegł, że w przeciwnym razie na Ukrainie zabraknie pieniędzy nawet na wypłatę emerytur.

Na konferencji prasowej w Kijowie wiceszef kancelarii Juszczenki podzielił się także prognozami dotyczącymi bezrobocia. Powiedział, że już w marcu liczba ludzi bez pracy może dojść do 3,5 miliona.

Według Państwowego Komitetu Statystycznego w grudniu na Ukrainie było zarejestrowanych prawie 850 tysięcy bezrobotnych.
Ukraina: Brak pieniędzy na prąd paraliżuje państwo

Ukraińskie instytucje państwowe nie mają pieniędzy na opłatę rachunków za prąd. Problem ten dotknął nawet armii - od dostaw energii odcięto już za długi 72 jednostki wojskowe, w tym obiekty, ochraniające przestrzeń powietrzną kraju.

Informacje te ujawnił w piątek minister obrony Jurij Jechanurow. "Gdyby do takiej sytuacji doszło w którymś z sąsiednich państw, winni skończyliby na krześle elektrycznym" - oświadczył.

Szef resortu obrony twierdzi, że nie płaci za prąd, ponieważ nie dostał na to środków z budżetu. Jak poinformował, zadłużenie wojska wobec firm energetycznym wynosi równowartość ok. 60 mln złotych.

W związku z tą sytuacją Jechanurow zwrócił się w piątek o pomoc do prezydenta Wiktora Juszczenki. Ten wezwał do siebie prokuratora generalnego, któremu polecił sprawdzić, dlaczego rząd nie realizuje ustawy o finansowaniu tzw. chronionych punktów budżetu. Należy do nich m.in. utrzymywanie armii.

Wojskowi to nie pierwsza grupa, która styka się z brakiem pieniędzy, wynikającym z narastającego kryzysu gospodarczego na Ukrainie. Niedawno firmy energetyczne odcięły dostawy prądu w kilkudziesięciu kijowskich szkołach. Podobne doniesienia nadchodzą praktycznie z całego kraju.

Dwa dni temu problemy z prądem stały się odczuwalne nawet na granicy Ukrainy z Polską.

W środę ukraińskie służby celne w obwodzie lwowskim zamknęły na 10 godzin ruch na ukraińsko-polskim przejściu granicznym Rawa Ruska-Hrebenne. Celnicy nie mogli obsługiwać podróżnych, gdyż w powodu zadłużenia energetycy odcięli im światło.
Jak im na takie rzeczy zaczyna geldu brakować, to z przygotowaniami na Euro 2012 tym bardziej mogą odpuścić.
Akurat Ukrainie źle nie życzę, ale może się okazać że stadiony w Krakowie i Chorzowie to będą potrzebne bez względu na to, jak sobie w Poznaniu, Wrocku i Gdańsku dawali radę będą.


Odpowiedz cytując