orzeu napisał(a):

hoho skadzesz ty wytrzasnal urzednika kupujacego sobie obraz? Zdarzaja sie takie patologoie, owszem. Ale problem tutaj polega na skrajnym braku finansow dla wlasciwie wszystkich podstawowych galezi budzetowki. Policja, zdrowie, szkolnictwo - notoryczny brak kasy i tu nie ma z czego ciac. Chyba ze na redukcji etatow gdzie juz teraz mamy za malo policjantow, lekarzy i nauczycieli.
|
Z tego co pamietam to nawet sam Dorn jakbyl marszałkiem ,wypożyczał do swojego gabinetu jakieś dzieła sztuki za które płacił słono,oczywiście z pieniedzy kancelarii marszałka(juz nie wspominajac o Sabie która pogryzla meble

).Sadze ze na nizszych szczeblach takich "ewenementów" jest wiecej.