Z nami to mu wyszedł jeden z lepszych meczów bo miał bardzo wysoką skuteczność. A w takim meczu z ruskami rzucił chyba tyle samo bramek co nam tylko że skuteczność oscylował wokół 30 %. Wniosek jest taki, że nasza obrona nie pozwoliła mu dojść do wielu sytuacji jednak co rzucił to bramkarz puszczał. A Rosjanie dali mu porzucać tylko w bramce się spisywał koleś dobrze.