tomaszek67 napisał(a):

To jest własnie ta sztuka robienia transferów: bierzesz kogoś, kim żadna inna drużyna poważnie się nie interesuje, a potem robisz z niego dobrego zawodnika i sprzedajesz za po większej cenie. Hipotetycznie: czy gdybyś miał do wyboru na prawą pomoc Małeckiego lub Łobodzińskiego, kto kogoś byś wybrał? A kto gra teraz na prawej pomocy?
A i tak ostatecznie można skwitować, że w transferach nie ma żadnej pewnej reguły, bo gdyby była, to znana byłaby dyrektorom sportowym.
|
Ja nie twierdzę że Komorowski to porażka i nic z niego nie będzie. Może będzie, może nie, nie nam maluczkim to wiedzieć. Chodzi mi tylko o to, że sugerowanie się w dzisiejszych czasach tym, że Leo kogoś powołał nie ma najmniejszego sensu. Obecnie w tej lidze to troche wstyd nigdy od Leo powołania nie dostać

Przy tej polityce za kilka sezonów będziemy mogli się pochwalić że jesteśmy jedyną ligą w Europie z której KAŻDY grał w reprezentacji.