wolfy napisał(a):

Jaka sprzeczność?!
Jeżeli wpływy z realizacji dofinansowania UE są mniejsze niż zaplanowano w budżecie(i to w sposób drastyczny)to to jest przyczyną dziury budżetowej.
Drugi fragment, który zacytowałeś mówi o tym, że kasa jest pusta i państwo czeka na wpłaty podatku dochodowego, żeby móc pokryć bieżące zobowiązania. Taki zresztą jest sens całego artykułu.
A Twoje iluminacje na temat akcyzy to już nie wiem jak skomentować. Paliwo jest za tanie?! Łatwiej Ci to przechodzi przez gardło niż uznać(w zgodzie z faktami), że budżet został źle zaplanowany?
|
Zastanówmy się co to oznacza – otóż to nie utrata podatków jest przede wszystkim odpowiedzialna za „dziurę budżetową” tylko niezrealizowanie wpływów z UE.
Najważniejsze dochody, które stanowią mniej więcej 85–90% dochodów, to dochody podatkowe.
Skoro podatki to 85%-90% dochodów(lwia część) to jak one nie są przede wszystkim odpowiedzialne za dziure budżetową ?
To ,że budżet został źle skonstruowany ,być może,najważniejsze jest jednak to,aby pomimo braków w kasie wszystkie zaplanowane inwestycje związane z tym budżetem doszły do skutku(budowanie autostrad itd),żeby kasa własnie stad nie szła na spłate zoobowiazan ,tylko zeby własnie lepiej cieli administracje itd..(ile im sie uda to juz inna kwestia)