hoho napisał(a):

Niestety w tym artykule zauważam sprzeczność:
Cytat 1:Zastanówmy się co to oznacza – otóż to nie utrata podatków jest przede wszystkim odpowiedzialna za „dziurę budżetową” tylko niezrealizowanie wpływów z UE.
Cytat 2:Najważniejsze dochody, które stanowią mniej więcej 85–90% dochodów, to dochody podatkowe.
To jak w końcu jest,niech sie autor tego wpisu zastanowi..
Dla mnie oczywiste jest ,że deficyt budżetowy na poziomie 27 miliardów jest spowodowany ,mniejszymi wpływami z podatków,a zapewne przede wszystkim z akcyzy.W wakacje zeszłego roku litr benzyny był prawie po 5 zł , a teraz od dłuższego czasu jest 3,5-3,8 zł,czyli gigantycznie mniejsze wpływy z akcyzy.
|
Jaka sprzeczność?!
Jeżeli wpływy z realizacji dofinansowania UE są mniejsze niż zaplanowano w budżecie(i to w sposób drastyczny)to to jest przyczyną dziury budżetowej.
Drugi fragment, który zacytowałeś mówi o tym, że kasa jest pusta i państwo czeka na wpłaty podatku dochodowego, żeby móc pokryć bieżące zobowiązania. Taki zresztą jest sens całego artykułu.
A Twoje iluminacje na temat akcyzy to już nie wiem jak skomentować. Paliwo jest za tanie?! Łatwiej Ci to przechodzi przez gardło niż uznać(w zgodzie z faktami), że budżet został źle zaplanowany?