wolfy napisał(a):

Ja wiem, że temat ma w podtytule "plotki", ale ma też na końcu emotikonkę. Bardzo bym prosił o nie wrzucanie tutaj pomówień w stylu zacytowanego kolegi, wszelkie próby przerobienia tego tematu na wiślackiego "pudelka" będą kończyły szybko i gwałtownie.
Chyba warto trzymać jakiś poziom, prawda? Rozumiem, jeżeli ktoś coś widział i chce się tym podzielić - byle z umiarem - ale relacje "kolegi znajomego" to już jest poziom bruku.
|
Masz rację, ale będąc do końca sprawiedliwym, to ilu z nas tutaj obecnych widziało Dawidowskiego w kasynie ? Nie żebym go bronił albo porównywał z Małeckim, po prostu pytam.
EDIT: już dwie osoby... and counting ;]
A z Patrykiem, pamiętam że on w jakimś wywiadzie mówił, że przez pewien okres ostro imprezował (chyba), ale teraz już z tym skończył, i wspomniany tatuaż jest tej przemiany symbolem. Zresztą widać to też na boisku.