niesamowita sprawa, takiego czegoś jak żyję nie widziałem
graliśmy kiepsko, ale sztuką jest grać kiepsko i wygrać, a jak się szczęście uśmiechnie to trzeba je wykorzystać
choć przyznaję bez bicia, że jak wyrównaliśmy na 30-30 to się ucieszyłem, ale jednocześnie pomyślałem, szlag by trafił, i tak nie wygramy bo 15 sekund, a piłka u Norwegów, a remis to Niemcy wejdą...
ale jest pięknie
