mic napisał(a):

pijesz do mnie kolego ? Ogladales mecz? Widziales jak grali ? 8 strat pilki z wlasnej winy, fatalna gra w obronie - i co ? grali super hiper zajebiscie ?
Jakby co chwile nie gubili pilki to na 5 min przed koncem prowadzilibysmy spokojnie paroma bramkami i nie byloby zadnej nerwowki.
Ogrom szczescia a nie umiejetnosci. Wiem na co ich stac, a dzisiaj zagrali bardzo kiepsko.
Jak widac niektorzy sa tak zaslepieni ze nic do nich nie dociera, wygrali = grali cudownie. Obudzcie sie
BTW, z "zenadami", "zalami" i tego typu podobnymi to skocz na onet, tam wartosciowo wymienisz posty
|
pije do tych co użyli słów cioty i frajerzy, nie wiem czy Ty, czy nie...
frajerzy odnosiło sie do Norwegów, bo wycofali bramkarza, widać mieli powód żeby to zrobić...
Polacy grali słabo, źle, ale wygrali, mieli szczęście ? mieli, ale zazwyczaj ono sprzyja lepszym, wygraliśmy i to sie dla mnie liczy, potrafię się z tego cieszyć, a nie tylko psioczyć i narzekać!