no właśnie, można na to patrzeć dwojako, jeżeli Norwegowie będą wiedzieć, że nie mają już szans na awans, na zakończenie będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony i będą pozbawieni obciążenia psychicznego, czyli dla nas to nie za dobrze, bo to my musimy wygrać, czyli obciążenie psychiczne po naszej stronie i drżące ręce
co d finału z Niemcami, nie ma co wychodzić tak daleko

ale jeszcze dobrze w pamięci mam poprzedni finał i nie chciałbym przeżyć czegoś podobnego, rewanż oczywiście jak najbardziej wskazany, ale podobno gra Francuzów i Chorwatów to"kosmos" niestety nie widziałem żadnego meczu tych ekip.