|
Niestety , pisałem o skrupułach i wątpliwościach.
Problem zabijania pozostałych embrionów czy też zarodków zawsze pozostanie.
Etyka , wiara i wiele innych "niefizycznych" spraw bardzo się z tym wiążą.
Podejrzewam , że wielu ludzi , także głęboko wierzących , bezdzietnych decyduje sie na takie "praktyki".
Czym innym jest nasze czysto teoretyczne gdybanie , czym innym dramat ludzi chcących mieć dzieci.
|