Wyświetl pojedynczy post
Krissu
Militaris
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#89
Stary 27.01.2009, 13:10
Kobieta_Wislaka napisał(a):Wyświetl post
Uważam, że Pan Bóg nie gniewa się na małżeństwa (na te kobiety), które chcą mieć dzieci, a niestety z przyczyn od nich niezależnych nie mogą...
Uważam, że po to właśnie są te wszystkie badania, doświadczenia, osiągnięcia nauki żeby człowiek mógł z nich korzystać.
To tak jak z "wyhodowaniem" organów. Dla mnie super osiągnięcie i przełom, a nie coś złego..
To, że ktoś chce mieć dziecko nie jest niczym złym. To chyba oczywiste.

Problem jest z tym co się dzieje z zarodkami. Kościół (bo przyjmuję dla uproszczenia, że spór o In Vitro odbywa się na linii KK i jego zwolennicy - reszta. I żeby nie było. Z nikogo oblężonej twierdzy nie robię. To tylko uproszczenie) nie może się zgodzić na In Vitro bo wówczas okazałby się bardzo niekonsekwentny, z jednej strony ochrona życia, sprzeciw dla aborcji a z drugiej strony zabijanie zarodków. Polityką rządzi ideologia czy tego chcemy czy nie.

Tak wygląda sytuacja dzisiaj, ale kto wie jak będzie wyglądała w przyszłości. Kiedyś KK był przeciwny transplantologii. Działo się tak dlatego, że obserwowano dość dużą śmiertelność wśród dawców organów. Nauka poszła do przodu a wraz z nią medycyna i to się zmieniło. Obecnie KK nie jest absolutnie przeciw przeszczepom. Może kiedyś będzie tak z In Vitro...
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
Odpowiedz cytując