|
W tekście o Sikorze może być sporo prawdy... Nikt z Wisły nie przyzna sie do prowadzenia negocjacji z zawodnikiem, dopóki nie dojdzie do czegoś konkretniejszego, więc dementowanie Jacka można potraktować jak formalność. Zarzut dziennikarzy o nie odpowiednich warunkach fizycznych Sikory, też jest bzdurny. Kilka newsów wcześniej mamy wiadomosć, mówiącą, że Bednarz chce się pozbyć Niedzielana, a Sikora wydaje się jego naturalnym zastępcom (według mnie to podobni piłkarze) - zarówno Niedzielan jak i Sikora pełniliby rolę konkurentów Pawła Brożka. Tym samym nie widać sprzeczności w taktyce wprowadzanej przez Skorżę, z poszukiwaniem odpowiedniego napastnika...
Mimo to, pomysł sprowadzenia Sikory uważam za chybiony... No chyba, że sprowadzimy go za darmo i damy kontrakt na rok z opcją przedłużenia...
|