Mam, ale poczekam na rozwój sytuacji

Fajnie patrzeć, jak to zupełnie nie interesujecie się nami, a mimo to można liczyć na kolejne posty. Takie kręcenie głową na "nie", podczas mówienia "tak"
A gość od "siąść z kartką i rozpisać biznesplan dla klubu" wygląda jakby korzystał z yt w celu znalezienia nowego pracodawcy. Ostatnio "weszło" pisało o żonie piłkarza, która znalazła mu robotę wrzucając filmik z jego zagraniami. Ten manewr wygląda podobnie
