7 kotów napisał(a):

Ja gdy kogos mam w dupie, to nie wlaze mu do domu i nie mowie, ze mam go w dupie.
Z Koziolkami z Poznania byl spokoj przez lata, stan liczebny wynosil ZERO, wygrali jeden mecz i sie we lbach przewrocilo. I namnozylo.
|
Dokładnie. Z drugiej strony, takie sezonowe wycieczki to nic nowego. Swego czasu pojawiali się tu kibice Korony, teraz cisza.
7 kotów napisał(a):
~Gigant,
kto (co) to jest litar ?
|
Też się zastanawiam.