Powiem szczerze że w sobotę wybrałem się na "Dracule" i w ogóle zapomniałem z kim gramy tego dnia mecz. A tu taka niespodzianka z Dunczykami...no ale myślę sobie jedna jaskółka wiosny nie czyni, potrzebne są korzystne rezultaty praktycznie we wszystkich rozgrywanych spotkaniach i co? I Niemcy remisują z Serbią a Macedonia przegrywa z Norwegią...wczorajszy dzień i mecz Niemcy-Norwegia to już seria okoliczności sprzyjających...Polsce. Dostaliśmy taki prezent od losu że szkoda byłoby go zmarnować

No ale nie ma się co nakręcać zabardzo, jak poprzednie lata uczą trzeba do sprawy podejść z zimną głową coby się zbytnio jednak nie rozczarować
