A ja polecam wszystkim lubiącym "sportową" jazdę a przede wszystkim 200% wzrostu adrenaliny przejażdżkę w tej chwili na obwodnicę - między Witkiem a np. węzłem Tynieckim
Po zjeździe z obwodnicy do Piekar - jeszcze nie widziałem czegoś takiego - mgła tak gęsta że na przeciwmgielnych widoczność 5 metrów - auta stoją na poboczu bo się kierowcy boją jechać

Jechałem zygzakiem od krawężnika do krawężnika bo nie dało się w ogóle wyczuć gdzie jest asfalt - i tak samo zygzakiem za mną 4 auta

No kosmos - jak film - szkoda że aparatu nie miałem.