Wyświetl pojedynczy post
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2606
Stary 25.01.2009, 19:40
Mareq napisał(a):Wyświetl post
?
Masz jakieś ciekawe statystyki odnośnie porównania preferencji wyborcznych dresów i nie-dresów w wyborach z 2007 r ?
Zaczelo sie od tego, wiec wkleilem taka ciekawostke. Zwykle dwie statystyki i tyle ale poszla burza

Najpierw jeden

1q2 napisał(a):Wyświetl post
orzeu - chyba raczysz sobie kpic.Gdybys chcial przedstawic ,tu cytuje Ciebie - preferencje wyborcze vs intelekt , to wypadalo by chyba wkleic mapke wyksztalcenia i preferencji....Gdzie ja akurat jestem przeciwny takim rozkminom , bo akurat wysztalcenie i intelekt to rozne sprawy, ale ze sam narzuciles taki styl to sie z tego tlumacz , czemu poszedles jakas z dupy okrezna droga?

ps a tak po chwili zastanowienia sie to to nawet nie jest dla mnie okrezna droga, tylko....no wlasnie kompletnie nie wiem co...moze jakas legenda by sie przydala.
Nawet nie raczyl zagladac do linkow i stwierdzil ze "brak mu legendy" pomimo iz jest wszystko jasne w linkach, a nawet na owych mapkach. Chyba ze pismo obrazkowe jest za trudne to wtedy sorry ale prostszej w przekazie formy niz pismo obrazkowe juz nie ma.
Jest mapka preferencji wyborczych i jest mapka zdawalnosci matury. Co ci tu sie nie podoba w tytule "OGOLNIE RZECZ UJMUJAC preferencje wyborcze vs intelekt" ?

Potem drugi:
jachting napisał(a):Wyświetl post
Były też wyliczenia ogólne według wykształcenia jak i według wieku ,które wiadomo jak wyszły
Żeby snuć takie rozważania ,trzeba by wiedzieć czy pospolite ruszenie młodych było podobne w różnych regionach , jaka młodzież głosowała(porownanie regionów i wyliczenie tylko głosów młodzieży z regionu i jak to się rozkłada na społeczność regionu , bo społeczeństwo ogólnie w tamtych regionach jest słabiej wykształcone .
Oslabil doszczetnie. Ma wyniki matur gdzie widac iz lepiej wypadla tzw. sciana wschodnia oraz poludnie i smie jeszcze twierdzic "społeczeństwo ogólnie w tamtych regionach jest słabiej wykształcone". Mozna zaprzeczac oczywistosci dla wlasnej wygody tylko po co robic z siebie publicznie blazna?

Potem trzeci:
hoho napisał(a):Wyświetl post
orzeu
Nie chcę tego postu rozbijać na czynniki pierwsze ,bo traktuje go z przymrużeniem oka,ale czy stereotypowy,osiedlowy dres zdaje mature (myslalem ze stereotypowo,jego koncem edukacji jest szkoła zawodowa )?Czy roznica 75% a 80% jest jakaś ogromna ?Czy wschodnia Polska ,nie jest regionem w którym wszystkie ekonomiczne wskaźniki (bezrobocie ,zamożność mieszkańców) sa najgorsze, i w związku z tym elektorat tamtejszy ,głosujac na PIS(o co nie mam pretensji)kieruje sie przesłankami lewicowymi (pomoc najbiedniejszym)?Czy zwiazku z tymi najgorszymi wskaznikami ekonomicznymi nie mozna wysnuc wniosku ,ze młodzi ludzie lepiej zdaja tam matury,bo jedyna szanse w swoim zyciu widza w nauce i ksztalceniu sie ?

PS. tam przy granicy z Białorusią ,jak samotna wyspa ,znajduje sięmatecznik LIDu
Dorabia sobie teorie ze wyniki matur w rejonie pd-wsch podyktowane sa mozliwoscia odbicia sie od dna. Jak to sie ma zatem do tego iz srednio mniej ludzi stamtad ma jednak wyzsze wyksztalcenie? Czym jest owo dno? Czyzby np. rolnictwem?
Gdyby mapka zdawalnosci matur miala odwrotne proporcje to bys napisal pewnie "widac od razu ze wyniki matur ida w parze z otwartoscia a tam gdzie nie zdali to zacofanie i ciemnota, uczyc im sie nie chce bo cale swoje zycie spedza na roli".
A tu taka niespodzianka i argument 'zacofania' odpadl
Aha, z rolnicza Wielkopolska to rozwaliles mnie doszczetnie. Nie watpie w to ze nigdy tam nie byles. Tak samo jak nie watpie w to ze nawet stereotypy masz jakies inne niz cala reszta kraju i stwarzasz je na poczekaniu zeby sobie dopasowac do aktualnie gloszonej teoryjki.
Raz mamy lepsze wyniki aby "odbic sie od dna" a raz slabe wyniki zeby na tym dnie pozostac.

Razem z jachtingiem prezentujecie ciekawy przyklad tzw. dwójmyslenia. Jesli nie slyszeliscie tego terminu, odsylam do Orwella. W rozwinieciu tej definicji polecam jeszcze "pozytecznego idiote". Bez urazy bo do nikogo nie pije. Pozyteczni idioci to zdecydowanie wyzsza liga (w sensie rozpoznawalnosci i wplywow), np. taki Jacek Zakowski czy wg mnie najwiekszy w historii - Walter Duranty.

Mareczeq prosil o wyniki wsrod dresow i niedresow. Zapewne wiesz w jakich miesjcach w Polsce rywalizacja PO / PiS zakonczyla sie wynikiem 28-1 ? Podpowiem:
http://www.porazka.net/category/wybory-2007/

A teraz moze ty dla odmiany pokazesz jakas ciekawa statystyke.

Aha, na koniec niespodzianka. Nie glosowalem w zyciu na PiS za to na PO mi sie zdarzylo. Roznica pomiedzy mna, jakby nie spojrzec wyborca PO, jest taka ze jestem wlasnie wyborca, a nie wyznawca.
Ostatnio edytowane przez orzeu : 25.01.2009 o godz. 19:47.
WISŁA PANY !!