|
nie wiem jak wy ale ja bardzo lubie ta starą częśc Nowej Huty i jestem pewny, ze za kilka lat w mniejszym stopniu ale podzieli sukces Kazimierza.
Atmosfera jest tam zupełni inna niz w Krakowie, jest to pomnik socrealizmu. Chociaz historia to moze ni najbardziej chlubna to jednak kilka pokoleń traktuje to miejsce jak swoje i z pewnoscią tamtejsza architektura jest to pewnym rodzajem "sztuki" W przeciweństwie do osiedli budowanych później...
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
|