Wyświetl pojedynczy post
darotsok73
Senior Member
 
 
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3757
Stary 25.01.2009, 10:48
Tak delikatnie , bez obrazy , SUBIEKTYWNIE!

Drodzy Wielkopolanie (bo chyba Wołoszański to kiedyś rozszyfruje czy Wy Amica czy Lech) z faktami i prawdą się nie dyskutuje. Zapewne znacie dobrze historię swojego ,czy też swoich dwóch klubów.

Otóż ja Amikę pamiętam dobrze od momentu walki o awans do ekstraklasy. Liczyła się Wisełka , Zawisza , a zwłaszcza Amika i Śląsk. Już wtedy działy się cuda sędziowskie ,. a finał dobrze pamiętmy (mecz zeŚlęzą, sędzia Kasierski "oddaj kuchenkę" itd.) Kraków oburzał się i płakał a reszta się śmiała.

Ojcem duchowym waszego (?) klubu był niejaki Ryszard F.czyli " fryzjer" -tak ,ten sam.
Później był mecz o PP z Aluminium (pamiętacie jako Wielkopolanie?) apogeum tupetu, korupcji i oszustwa.

Oczywiście nikt nikogo nie ukarał, nikt nic nie udowodnił , dawno , nie prawda , brak dowodów itp.

Dla mnie klub założony przez skorumpowanych cwaniaczków , oszustów i złodzieji przeniósł swoją siedzibę do Poznania , bogaty wieśniak zajął miejsce biednego z miasta , przejmując jego nazwę. Amen.

Wy w Lechu z tego co pamiętam też lubieliście "ponmieszać" w nazwach i skrótach byle tylko za siebie nie płacić. KKS,PKP,WKP.. też pewnie chodziło o czusty sport, sukces , uczciwośc i poznański porządek.

Reasumując pytam: bardziej byliście mistrzem w 1993 czy bardziej dzisiaj jesteście Amiką.(Lechem)?
Odpowiedz cytując