Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7566
Stary 24.01.2009, 20:30
Lubicie bić pianę, co?
To musi być strasznie fajne, stać po właściwej stronie, stronie "postępu i rozwoju sportowego" i łajać, zrównywać z glebą, wyśmiewać.

Jak w każdym okienku, tak i teraz w tym temacie robi się syf nieporównywalny z niczym innym, z czym miałem kiedykolwiek do czynienia. Normalni kibice już od dawna omijają ten temat szerokim łukiem, moderatorzy wchodzą tu tylko po to, żeby posprzątać. Kisicie się tu we własnym sosie, co najwyżej któryś konto zmieni, bo na poprzednim przekroczył granicę.

Oceniacie krytycznie i ze swadą zawodników, których w życiu na oczy nie widzieliście, wydajecie pieniądze, których pewnie nigdy realnie nie zobaczycie, a wszystkiemu towarzyszy ciężka atmosfera beznadziejności. Nie powinniście mieć złudzeń - to wy ją tworzycie, bezpodstawnie pompując balonik, a później ze zdziwieniem odkrywając, że ten nie wytrzymał był i zszedł.

- Klub nie ogłosił wszem i wobec, że nie ma pieniędzy!
Fakt, nic nam nie zapewni lepszej reklamy jak fala artykułów o upadku Wisły, nic też tak nie przyciąga sponsorów jak pusta kasa i brak pieniędzy na transfery.

- Klub nie ujawnia, co, gdzie, jak, za ile sprzedaje i kupuje.
Racja, to przecież normalna praktyka, taka jawność kontraktów...
Zaraz, na pewno gdzieś jest taki klub...
Nie ma? Ciekawe dlaczego?

- Klub wydał tyle a tyle na zawodnika "x", a przecież zawodnika "y" można było kupić za mniej!
Tak przynajmniej twierdzą nasze gazety sportowe, a przecież nie dały nam dotąd powodów, aby w nie wątpić. Mają przecież wgląd do dokumentów i nie muszą się przejmować ich niejawnością, prawda?

- Nie mogę znieść braku szacunku dla naszej pozycji, przecież jesteśmy mistrzem Polski, do tego kiedyś przeszliśmy Parmę i Schalke, a prawie pokonaliśmy Lazio! To jest wyznacznik naszej pozycji na futbolowej mapie świata, a nie te wszystkie sezony później. Do Wisły powinni przychodzić zawodnicy z NAZWISKIEM*, które coś znaczy w futbolu. "Noblesse oblige", niech inni szukają talentów i dziadują, my mamy Parmę, Schalkę, ba - mamy własną Saragossę!
...

- A Rutkowski bawi się piłką, to jest dopiero właściciel, jego klub ma udaną rundę! Jest nawet lepszy niż Drzymała, Ptak czy Klicki, których tez kiedyś stawialiśmy za wzór Cupiałowi, ale to przecież nie nasza wina, że nie dorośli do naszych oczekiwań...
...

To tylko wybór z wykwitów skrajnej głupoty tego tematu, ale daje ogólny pogląd na całość.
Kończę już, bo muszę iść zwymiotować. Chyba przedawkowałem...

__________________________________________________ _____________________________
* Prace nad ustaleniem, czy reprezentanci Polski mają NAZWISKO, czy tylko "nazwisko" wciąż trwają.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.01.2009 o godz. 21:00.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując