Podziwiać się obaj będziemy po maturze jak zdamy na studia

teraz to jest czcze gadanie , takie pompowanie balonika .A dziennie ...
wiesz jak to jest . dziś jest ok i uczenia sprawia mi nawet frajdę wiec dział bioli połknę i powtórzę na następny dzień a z drugiej strony np. ten tydz. byłem out of game , grypa i poczytałem sobie może z 10 min.
To jest płynne ale wiodące przedmioty (biola + chemia) już prawie zakończyłęm w powtarzaniu wiec teraz będę musiał pisać matury i..powtarzać

znów czego nie umiem czy nie czaje . Fiza to bardziej skomplikowana sprawa wiec teraz przez ferie będę sie starał nadgonić to trochę.