kalashnikov2 napisał(a):

No na nich, na nich, bo jesli nie pamietasz to byli numerami 1 list wyborczych. A o tym kto bedzie nr jeden decydują partyjni bossowie.
Dokladnie tak, jak ci od moherów, znani też jako twórcy polityki miłości 
BTW co jest zlego w nazwaniu dresa dresem? Dres to jest stan psychiki i jako taki moze podlegac ocenie. Wystepuje u ludzi przeważnie w obszarach silnie zubranizowanych.
|
Chodziło mi o to ,że jak podałeś dokładny wynik głosów Gowina i Ziobro w Krakowie ,to jest to dokladna liczba krzyżyków jakie ludzie postawili przy nazwisku Gowina i Ziobry ,a nie jaki jest wynik listy wyborczej PO vs wynik listy wyborczej PIS. Nie pamietam kto w małopolsce wygrał ,ale mniejsza o to.
Co jest złego w polityce miłości ?
